16 kwietnia 2019

Weekend w Poznaniu


Cześć Wszystkim

Właśnie wróciłam z krótkiego wyjazdu do Poznania. I chociaż jestem z Warszawy, uwielbiam Poznań i mogłabym tam nawet zamieszkać. Dlatego tak smutno mi zawsze stamtąd odjeżdżać. Tym razem przyjechałam na 4 dni. Tak po prostu pozwiedzać, poczuć ponownie klimat tego miasta i spotkać się z przyjaciółką z Gniezna.


Na początek wybrałam się na zwiedzanie Rogalowego Muzeum Poznania, a właściwie na oglądanie pokazu. Można było zobaczyć, w jaki sposób powstają słynne w Poznaniu rogale świętomarcińskie. Podczas pokazu najlepiej wychodziło to dzieciom 

Mogliśmy też zapoznać się z historią budynku mieszczącego muzeum oraz poznać różne słowa i zwroty z gwary poznańskiej.




Jeżeli chcecie się więcej dowiedzieć na temat zwiedzania muzeum, warto zajrzeć na stronę i tam dokonać rezerwacji. www.rogalowemuzeum.pl

Po Rogalowym Muzeum wybrałam sie na ulicę Półwiejską (to moja ulubiona ulica w tym mieście)

pełna sklepów, butików i restauracji. Na jej końcu znajduje się znana galeria Stary Browar.



Przed wejściem do Browaru stoi wagon starego zielonego tramwaju, który jest fajnym dopełnieniem tego miejsca.


Po obiedzie wybrałam się na zakupy ubraniowe ;) w końcu wiosna przyszła, trzeba więc odswieżyć garderobę. Udało mi się coś fajnego upolować.


"Stary Browar w Poznaniu to współczesne centrum handlowe, które jest autentycznym centrum kultury i edukacji. Można tu zrobić zakupy w ponad 200 sklepach, dobrze zjeść, obcować ze sztuką i dobrym designem, brać udział w licznych warsztatach i wydarzeniach, jak koncerty, pokazy, czy spotkania z ciekawymi osobami. Sztuka w Starym Browarze definiowana jest nie tylko przez obecne tu rzeźby, instalacje i świetną architekturę, ale też new true urban experience: sztukę nabywania, sprzedawania, tworzenia. Stary Browar to jedyne w swoim rodzaju żywe centrum miasta, odwiedzane przez 9 milionów osób rocznie. Jest miejscem pełnym prawdziwych i inspirujących historii, które tworzy każdy, kto przekroczy jego ceglane progi. Codziennie." 




Więcej o Starym Browarze przeczytacie na stronie www.starybrowar5050.com

Następnie wybrałam się na Stary Rynek i pod mój ulubiony ratusz




Jako, że zbliżają się święta, klimat rynku zdominowały 2 zwierzęta - zające i oczywiście koziołki. Były nawet 2 żywe przed ratuszem :)

Wokół rynku rozstawiły się stragany z wielkanocnymi rzeczami i smakołykami.


Później poszłam na spacer po mieście, w stronę Jeżyc. Uwielbiam spacerować po Poznaniu. To miasto zawsze będzie kojarzyć mi się z moją ulubioną serią dziecięcych książek "Jeżycjada" Małgorzaty Musierowicz. Od tamtej pory zawsze chciałam zwiedzić Poznań, polubiłam to miasto nawet jeśli kiedyś (czytając książki) nie byłam w nim. Np spacerując wzdłuż Biblioteki Raczyńskich zawsze mam przed oczami Ignacego Borejkę, który nałogowo chodził do tej biblioteki a na ul. Roosvelta 5 zawsze patrzę na okna i balkon, w którym "mieszkają" Borejkowie i że ich dom zawsze jest otwarty dla wszystkich i zastanawiam się, czy gdybym weszła do środka, czy wpuściliby mnie ;)

Wybrałam się potem na targi kosmetyków naturalnych



A po powrocie z targów zahaczyłam o jeszcze jedną galerię.


Kolejna porcja moich poznaniowych wspomnień w kolejnym wpisie.

1 komentarz:

Weekend w Poznaniu

Cześć Wszystkim Właśnie wróciłam z krótkiego wyjazdu do Poznania. I chociaż jestem z Warszawy, uwielbiam Poznań i mogłabym tam nawet za...