27 kwietnia 2016

Mrożone jogurty

Witajcie, 

Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo smakowitym postem :) Chciałam Wam wszystkim polecić i zachęcić do skosztowania mrożonych jogurtów. Ja również od kilku miesięcy stałam się wierną fanką tych przysmaków i dlatego pomyślałam o tym, że mogę Wam z przyjemnością o tym napisać. 


fot. redberry


Jakiś czas temu, zastanawiałam się nad tym jak zrezygnować z ulubionej słodkiej przekąski jaką są u mnie lody (nawet bardziej niż czekolada). Moja pokusa zawsze była silniejsza ode mnie. Pewnego dnia, przechodząc w Złotych Tarasach obok stoiska Redberry Frozen Yogurt zastanawiałam się czy nie spróbować mrożonego jogurtu. Za pierwszym razem, gdy sobie kupiłam taki najmniejszy jogurt z jednym dodatkiem (płatkami migdałowymi) jakoś mi nie posmakowało. Za mało słodkie, do tego kwaskowate i niedobre. Ale czasem tak mamy, gdy próbujemy czegoś po raz pierwszy. Następnym razem spróbowałam wziąć jogurt z dwoma dodatkami - płatkami migdałowymi i białą czekoladą. I dopiero wtedy przekonałam się, że to wcale nie jest takie złe. 

fot. redberry


I od tamtej pory jadam je dość często. Oprócz tego zachęciłam się też do kupowania takich Mix-granoli, czyli mieszanki owoców i jogurtu oraz płatków. I przyznam się, że uwielbiam teraz to jeść. To prawdziwa bomba witaminowa. A jak smakuje - duże kawałki owoców - banany, ananasy, winogrona do tego musli i mrożony jogurt - pyszne to jest. 



Dlatego chciałam i Was zachęcić do zastąpienia ulubionych przekąsek - takim jogurtem. Jogurty są bardzo zdrowe - przyczyniają się m.in. do lepszego trawienia, dzięki dobrym bakteriom w nich zawartych. Ponadto jogurty mają dużą dawkę witaminy D, są niskokaloryczne. Jogurty są znakomitym źródłem białka, obniża poziom cholesterolu we krwi. 

Więcej o jogurtach Redberry przeczytacie tutaj na stronie



Możecie wybrać sobie też dodatki do jogurtów - jest ich bardzo wiele - każdy znajdzie coś dla siebie, są i owoce i musli i płatki migdałowe, orzeszki, posypki różnego rodzaju, syropy owocowe i czekoladowe jako polewa. 

Ceny może nie należą do najniższych -  za mrożony jogurt z 2 dodatkami płacę 8,90 zł a za 3 dodatki 10,90 zł. Można też kupić za 17,90zł jogurt i wtedy można sobie wybrać nieograniczoną liczbę dodatków. 

Mix- Granola (duża - taką, jaką ja kupuję) kosztuje 14,90 zł. 

fot. redberry



Oprócz tego można kupić tam także sałatki owocowe i różnorodne soki oraz koktaje, ale ja jeszcze nie kupowałam więc nie wiem jak smakują. 

A Wy próbowaliście już mrożonych jogurtów? 

7 komentarzy:

  1. Nie próbowałam i cóż - nie mam zamiaru :D Wolę sobie zrobić w domu koktajl owocowy, który na pewno będzie zdrowszy i daje takiego samego, jak nie większego kopa witaminowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że nigdy nie jadłam mrożonego jogurtu, ale być może się mylę i mam po prostu słabą pamięć. Granolę bardzo lubię i swego czasu jadłam ją codziennie na śniadanko właśnie z owocami i jogurtem. Obecnie mi się skończyła, więc jak będę w Polsce to pewnie kupię swoją ulubioną :)
    Lubię za to koktajle owocowe, więc może na coś takiego bym się skusiła! Albo świeży sok! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłem mrożonych jogurtów. Lubię naturalne, bez żadnych dodatków. Ceny jogurtów Redberry raczej odstraszają od degustacji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mieszkając w Katowicach często chodziłam na mrożone jogurty, ale to była jakaś inna firma - tam było kilka smaków jogurtów i samemu się je sobie nalewało do papierowej miseczki oraz wybierało dodatki - cena zależała od wagi całości. po przeprowadzce do Trójmiasta bardzo żałowałam, że już nie mam takiego miejsca w pobliżu. obecnie się już pootwierały jakieś inne lokale lub stoiska jogurtowe, ale do tej pory w żadnym nie byłam ani razu, ciągle mi się nie składa. za to zwykłego jogurtu jem całkiem sporo, przerzuciłam się nawet z owocowego na naturalny, którego mdły smak wzbogacam właśnie musli lub owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lody złe nie są - pod warunkiem, że jesz coś w stylu sorbetu, niedosładzanego. Te na śmietance itp. są zdecydowanie bardziej tuczące. Poza tym lody mają taką temperaturę, że aby spalił je nasz organizm, musi wytworzyć więcej energii, niż mu dostarczamy :P. O ile mamy do czynienia z tymi niesłodkimi lodami.
    Chyba nigdy nie jadłam mrożonych jogurtów, kiedyś na pewno spróbuję takich w knajpie, ale ogólnie jakoś się z tym nie spieszę. Na pewno to lepsze rozwiązanie niż gorąca czekolada i ciacho :D! Ale chyba wolę tak jak KittyAilla przygotować sobie owocowe szaleństwo w domu z dodatkiem po prostu jogurtu naturalnego i domowej granoli.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba muszę spróbować nie miałam pojęcia o tym. Cieszę się że jest twój blog. Tyle super ciekawych rzeczy mogę się z nich dowiedzieć. Widzisz jaka jesteś nam potrzebna? Nie śmiej twierdzić że jest inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda to bardzo apetycznie, a zdrowe dodatki sprawiają, że warto sięgać po taki jogurt :) Ja nigdy jeszcze nie jadłam, ale jak kiedyś spotkam to spróbuję, pamiętając że je polecałaś :D

    OdpowiedzUsuń

Jak wyrwać się ze szponów depresji

Dzień Dobry :) Jak to dobrze wrócić do blogowania. Ledwo napisałam swój pierwszy post (po długim czasie nieobecności tutaj), a już dziś...