11 grudnia 2015

Warto zostać WOLONTARIUSZEM :)

Kochani, 

Ostatnio mam małe zawirowania dotyczące mojej pracy, ale nie chcę też Was obarczać smutnymi postami. Chociaż pragnę ogromnie podziękować Wam za tyle ciepłych słów wsparcia. Jak tylko wstałam rano i nie wiedziałam co ze sobą zrobić, bo w końcu miałam iść do pracy a tu jednak nie. Ale zerknęłam na bloga a tu tyle miłych słów dla mnie <3 Dziękuję. Generalnie praca mi się podobała, byłam zadowolona, tylko nie zawsze w pracy pracuje się z miłymi osobami. Ciągle miałam zwracaną uwagę, że za wolno obsługuję ludzi przy kasie :( A przecież nie jestem robotem, tylko człowiekiem. Nie umiem szybko. 



Jednak, żeby już dłużej nie marudzić i nie przynudzać, chcę dzisiaj napisać też o pracy, tylko takiej innej - wolontariacie. Wiecie o tym,że pomagam w ZOO i chociaż na czas zimy i pracy w Empiku musiałam zrezygnować z wolontariatu w Ptasim Azylu, ale wiosną tam wrócę. Niemniej jednak dziś jeszcze bardziej poczułam, jak kocham pracę w ZOO. Może i nie dostaję za to ani grosza, ale przynajmniej tam doceniają moją pracę i mój wysiłek, a wkładam w swoją pracę 100% siebie :) Poza tym ptaki, którymi się opiekuję, może i czasem dziobią mocniej czy podrapią pazurkami, ale nigdy złego słowa nie powiedzą. Cieszą się, kiedy przynoszę im jedzonko. 

Kakadu uśmiecha się do Was ;)


Ale jeszcze chciałam Wam powiedzieć, że jeśli macie trochę wolnego czasu i lubicie być potrzebni to warto załapać się do jakieś fundacji czy innego miejsca na wolontariat. Zazwyczaj wolontariat wiąże się z pomaganiem dobrowolnie chorym dzieciom czy innej grupie poszkodowanych ludzi albo zwierzętom albo ogólne fundacje działające na rzecz ochrony zwierząt i środowiska. W zależności co kto lubi i komu czuje się potrzebny. Ja np oprócz ZOO marzę o tym by przyłączyć się do Fundacji Mam Marzenie, która pomaga spełniać marzenia chorym dzieciom. Bardzo podoba mi się działalność tej fundacji i może kiedyś, jak będę mieć więcej czasu to spróbuję. 



Jeśli szukacie dla siebie miejsca na wolontariat, a nie macie pomysłów, to polecam Wam zajrzeć pod te linki poniżej. Szczególnie teraz jest dobry okres na rozpoczęcie wolontariatu, bo jest okres przedświąteczny i dużo jest ogłoszeń. 






Bardzo zachęcam Was do spróbowania takiego rodzaju pracy. Ja kocham pracę w ZOO. Zawsze wychodzę z ZOO zmęczona ale MEGA SZCZĘŚLIWA i zawsze żałuję, że kończę pracę bo chciałabym tam być jak najdłużej. :) 



6 komentarzy:

  1. Niestety, ale jeśli chodzi o mnie, to nie mam czasu na wolontariat :(. Natomiast chętnie się angażuję w jakieś eventy. Teraz w niedzielę organizowana jest akcja świąteczna w jednym ze schronisk - muszę tylko kupić kilka rzeczy i pojedziemy je zawieźć zwierzakom :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eventy też są fajne. Te zwierzaki ze schroniska będą bardzo szczęśliwe ;)

      Usuń
  2. Wolontariat nie jest dla mnie. Poza szkołą nie mam wcale zbyt dużo wolnego czasu i wolę go przeznaczyć na to, co lubię. Pomagam starszym ludziom, czasem pomagam jakiejś Pani wynieść wózek z pociągu - taka pomoc to mój wolontariat.
    Co do pracy - coś wiem o pracowaniu z niezbyt miłymi ludźmi :( Ale trzeba podchodzić do życia realistyczno-optymistycznie - nie ta praca, będzie kolejna ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Już jestem wolantariuszem w schronisku do psów i to mo się bardzo podoba. Czasem to jest naprawdę ciężka praca, ale warto to robić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam kilka razy wolontariuszką w niedziele. Pomagałam przy organizacji takich zajęć dla dzieciaków, które były na moim uniwerku. Pomagałam w sprawnym przemieszczaniu się od sali do sali, pilnowałam porządku podczas zajęć, robiłam zdjęcia i inne tego typu rzeczy. Bardzo lubiłam ten czas, mimo że nie było tego aż tak dużo, bo wiadomo, że nie każda niedziela mi pasowała. Jednak bardzo miło wspominam ten czas :)

    OdpowiedzUsuń

RODZIAŁ 11

CZĘŚĆ II – KILKA MIESIĘCY PÓŹNIEJ Rozdział 11 Tomasz i Sandra skończyli właśnie próbę do nowego przedstawienia w Teatrze Sy...