10 marca 2015

MONIKA KUSZYŃSKA NA EUROWIZJĘ !!!

Kochani, 
nie wiem czy wiecie już, czy nie ale dziś Telewizja Polska ogłosiła, podczas programu "Świat się kręci" naszą nową reprezentantkę na konkurs piosenki Eurowizji - Monikę Kuszyńską. !!!! Przyznam szczerze,że w pierwszej chwili aż mnie zatkało, ale to było pozytywne uczucie! Pisano coś o Dodzie, Edycie Górniak, wcześniej o Ani Wyszkoni, a jednak do Monika dostała tą niepowtarzalną szansę być naszą reprezentantką w tym konkursie. 



Bardzo lubię konkurs Eurowizji, co roku kibicuję polskim reprezentantom. Mieliśmy w nim swoje sukcesy w postaci 7 miejsca zespołu Ich Troje w 2003 roku, z piosenką "Keine Grenzen", którą bardzo lubię, a także, albo przede wszystkim - Edyta Górniak w 1994 roku z piosenką "To nie ja". 






W tym roku, jak już wspomniałam, wybrana została wspaniała polska wokalistka - Monika Kuszyńska. Była wokalistka Varius Manx, a obecnie śpiewająca już jako solowa piosenkarka dostała w końcu od losu, od Boga, od TVP swoją wielką szansę. Szansę, by pokazać światu, zaczynając od Europy, swoją WIELKOŚĆ, NIEZŁOMNOŚĆ, SIŁĘ, WIELKĄ DETERMINACJĘ W DĄŻENIU DO CELU. A przede wszystkim swój PIĘKNY GŁOS oraz genialnie skomponowaną PIOSENKĘ!!!! 

Monikę Kuszyńską poznałam już wiele lat temu, kiedy to w radiu usłyszałam nową, wówczas, piosenkę Varius Manx z zupełnie nową wokalistką - właśnie Moniką. Była to piosenka "Maj", która jest jednym z najbardziej znanych przebojów tego zespołu. I tak jak wspomina Monika na filmiku poniżej "od tego utworu się wszystko dla mnie zaczęło". Posłuchajcie.



Drugim ważnym utworem Moniki razem z Varius Manx była piosenka "Moje Eldorado"
Jeśli wsłuchacie się w tekst tej piosenki, "Wyśnione marzenie, które dzisiaj spełnia się...niech się nie kończy najpiękniejszy w życiu sen", można śmiało dziś stwierdzić,że tekst tej piosenki był dla Moniki proroczy, bo oto dziś, 9.marca spełnił się ten sen. 

Niestety nie zawsze u Moniki Kuszyńskiej było tak różowo i kolorowo, jak w powyższej piosence. Jak wszyscy zapewne wiemy, Monika kilka lat temu uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu, kiedy to wracała wraz z zespołem z koncertu. Od tamtego czasu Monika jest przykuta do wózka inwalidzkiego i tym samym zmieniło się jej życie. Nie mogłam zrozumieć,czemu właśnie taka kobieta, jak Monika - żywiołowa, wulkan energii na koncertach (przed wypadkiem), nagle będzie musiała całe życie spędzić na siedząco. Nie wyobrażałam jej sobie wtedy na scenie, choć bardzo chciałam,żeby wróciła do śpiewania, bo wiem,że to jej wielka pasja i praca przede wszystkim, a Monika kocha muzykę. 

Więcej o wypadku Moniki i o tym, jak zmienił ją ten wypadek, możecie przeczytać w książce Krzysztofa Ziemca pt "Niepokonani". Jeden rozdział jest poświęcony właśnie Monice. Byłam na spotkaniu promocyjnym w Empiku i pan Ziemiec powiedział,że gdy przeprowadzał wywiady z ludźmi na potrzeby tej książki, stwierdził,że najbardziej wzruszyła go rozmowa właśnie z Moniką. http://www.empik.com/niepokonani-ziemiec-krzysztof,p1066795927,ksiazka-p



Po wielu latach nieobecności na scenie, Monika wróciła do śpiewania. Nagrała piosenkę w duecie z Beatą Bednarz "Nowa rodzę się"


Oprócz tego Monika wzięła udział w 2 edycji programu "Bitwa na Głosy".

Wystąpiła także w programie "Jaka to melodia?", m.in z piosenką "Ocaleni", a wcześniej także w Opolu.



A dzisiaj Monika zaprezentowała nową piosenkę, którą zaśpiewa na Eurowizji w maju. Cieszę się,że to Monika będzie nas Polskę reprezentować w Eurowizji, w tym też mnie. Już jestem z niej bardzo dumna już teraz, dzisiaj, za to,że zgodziła się wziąć udział w tym konkursie. Wiem,że Monikę stać na wiele w życiu, już raz udowodniła,że jest NIEPOKONANA. Tak jak śpiewa Grzegorz Markowski "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym". Wiem,że Monika będzie nas godnie reprezentować. Monika już dała z siebie wszystko. Może się niektórym piosenka nie podobać, niektórzy też piszą o tym,że ludzie będą głosować na nią ze względu na wózek. Wkurzają mnie takie komentarze. Nie życzę nikomu poruszania się na wózku. Co prawda ja nie jestem taką osobą, ale mam przyjaciółkę, która porusza się o wózku (miałam też wcześniej przyjaciela na wózku, ale już nie żyje :( ) i wiem od nich, jaki to ból codziennie zmagać się z życiem, a mimo to nie poddają się i walczą. Nie chcą być zawsze postrzegani przez pryzmat wózka. 
Wracając do Moniki, patrząc na jej reprezentację na Eurowizji, nie patrzmy na wózek, patrzmy na człowieka, na piosenkę, na to, co ma do przekazania swoim występem. W tym roku hasłem przewodnim Eurowizji jest "Budowanie mostów". To idealne hasło dla Moniki. Pokaże całej Europie to,żeby ludzie nauczyli się budować mosty (relacje, więzi) z ludźmi, żeby nie patrzeć na wady drugiego człowieka, ani na słabości czy sposób poruszania się. Patrzmy na duszę i serce danego człowieka. W tym kryje się prawda o człowieku. Życzę Monice aby to udało jej się przekazać Europie w maju. A czy wygra czy nie wygra, jest to dla mnie już obojętne, jest sprawą drugorzędną. Powodzenia, Moniko!!!


1 komentarz:

  1. Gratuluje i trzymam kciuki. Podziwiam Monikę za to że jest silna i nie daje się pokonać chorobie. Wspaniała osoba.

    OdpowiedzUsuń

RODZIAŁ 11

CZĘŚĆ II – KILKA MIESIĘCY PÓŹNIEJ Rozdział 11 Tomasz i Sandra skończyli właśnie próbę do nowego przedstawienia w Teatrze Sy...