21 października 2014

Made in Japan część 1

W dzisiejszym poście chciałabym Was zabrać na podróż do Japonii ;) Co prawda nigdy nie byłam w tym kraju, chyba,że palcem po mapie, ale od jakiegoś czasu interesuję się kulturą tego kraju....Kraju Kwitnącej Wiśni.

Zastanawialiście się pewnie, dlaczego Japonia jest nazywana Krajem Kwitnącej Wiśni...otóż jest tak dlatego, ponieważ Japonia aż tonie w przepięknych...białych i różowych kwiatach wiśni...wiosną jest ich tysiące. Po japońsku SAKURA to właśnie kwiat wiśni. Sakura jest powszechnie rozpoznawalnym symbolem Japonii, tak jak w Polsce jest to np orzeł biały (przyjmuje się,że jest to bielik)  (ptak, będący symbolem Polski - zdobi polskie godło, ale jest też umieszczany jako symbol np na koszulkach, flagach, szalikach kibicowskich i innych rzeczach). Podobnie w Japonii Kwiat Wiśni zdobi np kimona, czyli tradycyjny japoński strój. Kwiat wiśni symbolizuje ulotność życia a zarazem jego piękno. W Japonii jest nawet specjalne święto, zwane Hanami, które oznacza wspólne, zbiorowe podziwianie kwitnienia wiśni w całym kraju. Ten zwyczaj jest praktykowany w tym kraju już od setek lat.
Japonia bywa też nazywana Krajem NIPPON, czyli Kraj Wchodzącego Słońca. To określenie wzięło się od znaków, którymi zapisuje się nazwę tego kraju:
Są to znaki chińskie, które są też używane w Japonii powszechnie. Znak pierwszy symbolizuje słońce, zaś znak drugi symbolizuje korzeń (inaczej też - początek, pochodzenie).

Japonia jest krajem azjatyckim, wysuniętym najdalej na wschód państwem tego kontynentu. Japonia jest państwem wyspiarskim, czyli cały kraj jest zlokalizowany na kilku wyspach, tworzących archipelag. Kraj Kwitnącej Wiśni składa się z 4 głównych wysp: Hokkaido, Honsiu, Sikoku i Kiusiu oraz licznych mniejszych wysp. Łączna powierzchnia kraju wynosi 377 921 km2. Stolicą Japonii jest Tokio, a najwyższym szczytem jest góra Fudżi, która jest jednocześnie wulkanem i znajduje się na wyspie Honsiu.
Flaga japońska wygląda tak:
Przestawia ona czerwony krąg na białym tle. Ten krąg symbolizuje wschodzące słońce.
Japonia jest położona na stylu kilku płyt tektonicznych, w wyniku czego ten kraj jest narażony na częste trzęsienia ziemi, wybuch wulkanu czy tsunami i inne zagrożenia. Ostatnie takie zdarzenie miało miejsce w roku 2011.
Kultura japońska jest bardzo szeroko pojęta i pewnie dość powszechnie znana. Już od najmłodszych lat mamy do czynienia z jej kulturą, np oglądając japońskie kreskówki (anime) czy komiksy (manga). U mnie fascynacja Krajem Wschodzącego Słońca zaczęła się od anime Salior Moon, czyli Czarodziejka z Księżyca :)
W Japonii narodziły się takie sztuki jak Origami, czyli układanie różnych figur z papieru
A także ozdobne układanie kwiatów, zwane Ikebana:
W tej sztuce mniej istotna jest ilość kwiatów (jak w zachodnim sposobie układania kwiatów) lecz jakość i harmonia, wyczucie i delikatność. Japończycy podkreślają w ten sposób kształt kwiatów, układają się w pewien określony sposób, dlatego stało się to niemal dziedziną sztuki w Japonii.

Bardzo znanym zwyczajem japońskim jest ceremonia parzenia i picia herbaty. To nie tak jak u nas bierze się kubek/filiżanke, zalewa się torebkę z herbatą wodą i już mamy gotową herbatę. Tam ta czynność również ma rangę sztuki. Sztuki kulinarnej.
Ceremonia parzenia herbaty odbywa się w specjalnie przystosowanym do tego pomieszczeniu, zwanym pawilonem herbacianym. Znajduje się on w ogrodzie. Miejsce, w którym odbywa się ten rytuał ma przypominać magiczne miejsce, w którym można oderwać się od rzeczywistości. Ceremonia parzenia herbaty odbywa się w obecności gości. Gospodarz domu siada na ziemi, a wokół niego gromadzą się widzowie :) Zaczyna od zagotowania wody w specjalnym naczyniu zwanym cha-gama.
Następnie gospodarz wyciera miseczki oraz przy pomocy bambusowej łyżeczki wsypuje herbatę  (3 łyżeczki na osobę). Potem herbatę zalewa się wrzącą wodą i roztrzepuje za pomocą specjalnego przyrządu, zrobionego z bambusa przypominającego pędzel 

Kiedy herbata jest już dobrze wymieszana, wtedy podaje ją gościom. Taka herbata jest gęsta. Nazywana jest wtedy koicha i jest zielonego koloru. Przypomina to trochę pędzel malarski nasączony zieloną farbą ;) teraz wiadomo, czemu japońska ceremonia parzenia herbaty jest nazywana sztuką ;)

4 komentarze:

  1. Próbowałaś już może origami? Składałaś coś? Czytałaś na ten temat? : ) Bardzo fajnie napisana notka! :) Pozdrawiam.

    Zapraszam : http://slightwriter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia, po pierwsze dziękuję Ci za komentarz. Po drugie, jeszcze nie próbowałam origami, ale chciałabym spróbować się nauczyć tej sztuki :) lubię wszystko, co japońskie, więc myślę,że kiedyś zapoznam się bliżej z origami.

      Usuń
  2. Cześć!
    Bardzo fajnie, że piszesz a jeszcze fajniej, że Ci to sprawia radość!:)
    Przeczytałam parę notek, ale zatrzymałam się na tej - użyłaś zdjęć, ale jeśli nie są Twoje (a nie są, prawda?) jest konieczne byś dodała autora do każdego z nich. Jeśli nie podajesz źródła to jest to niestety kradzież, dokładnie taka sama jak każda inna...
    Powodzenia w pisaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :-) bardzo bym chciała jak najlepiej pisać. To jedyne coś, oprócz muzyki, co zawsze daje mi radość. Postaram sie uzupełnić moje posty stopniowo o źródła zdjęć. Miło mi, że zagląsz na bloga :-) pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

RODZIAŁ 11

CZĘŚĆ II – KILKA MIESIĘCY PÓŹNIEJ Rozdział 11 Tomasz i Sandra skończyli właśnie próbę do nowego przedstawienia w Teatrze Sy...