01 października 2014

czytanie książek

Dzisiaj chciałam opowiedzieć o czytaniu książek. Co ostatnio czytaliście ? Jaka jest wasza ulubiona książka? Co byście odpowiedzieli ? Ja czytam codziennie, staram się mieć choćby pół godzinki czasu na lekturę. Obecnie kończę czytać "Blogostan" Joanny Opiat-Bojarskiej, z której to zaczerpnęłam pomysł na założenie bloga. Czy ktoś czytał z Was tą książkę ? Jest w niej przedstawiona historia Sylwii, która, nie mogąc sobie poradzić z życiowymi problemami, zaczęła zwierzać się anonimowym ludziom w internecie na swoim blogu.W ten sposób pomagała sobie, dowartościowywała się. Mój blog nie będzie mieć psychologicznego charakteru, nie będę też aż tak zdradzać sekretów z mojego życia osobistego. Tak ogólnie chcę coś nowego w życiu mieć, jakąś przestrzeń, w której będe mogła się wypowiedzieć, nawet przed samą sobą.
Wracając do tematu książek. Ludzie coraz mniej czytają, wolą wolny czas, jeśli już go mają, poświęcić na oglądanie telewizji czy surfowanie po sieci. Dlaczego książka przegrywa z Internetem i TV ? Ludzie, w większości przypadków są wzrokowcami. Zapamiętują poprzez obrazy, zdjęcia, filmiki na You Tubie. Dziś np wśród artystów nie liczy się kto ile płyt sprzedał tylko ile ma wyświetleń na You Tubie ? Czy to świadczy o wartości piosenki ? Np  "Rolowanie" Nataszy Urbańskiej. Było o niej głośno nie z powodu samej piosenki,wzbudziła kontrowersję poprzez teledysk i nagle wszyscy o niej mówili. Miała dużą liczbę odtworzeń na YT, ale czy to jest współmierne z tym,że ten utwór jest wybitny muzycznie ? Podobnie  w telewizji. Liczy się oglądalność. A na oglądalność przekładają się pieniądze. Nie ważne, że kolejny raz ktoś został skrytykowany przez Korę w Must Be The Music, a Kuba Wojewódzki powiedział niemiły żart wobec uczestnika. Nie liczy się szacunek do ludzi, nie mówię o talencie ludzi występujących, bo to inna kwestia, ale krytykowanie człowieka w chwili gdy może pokazać się w TV jest bezczelnością.
Dlatego ja wolę wieczory spędzić z książką. W domowym zaciszu. Nie mają co prawda obrazków, chyba,że podróżnicze czy jakieś zdjęcia. Ale po co mi zdjęcia, kiedy mogę sobie w głowie utworzyć własny obraz, w mojej wyobraźni, to co dzieje się w powieści. Czytanie ma wiele zalet, oprócz pobudzania wyobraźni, możemy czerpać z nich wiedzę, wzbogacać słownictwo. Możemy dyskutować z ludźmi, tymi co, czytają, na temat książek, polecić je znajomym, a oni nam coś mogą polecić. Wiele filmów zostało nakręconych na podstawie książek. A może zamiast filmu, albo dodatkowo, by sobie porównać, przeczytać. Myślę, że warto czytać. Bądźmy inni niż większość Polaków. Chociaż, niby czytelnictwo w Polsce spada, a i tak prawie zawsze, gdy jadę autobusem czy metrem czy tramwajem, widzę,że ludzie siedzą i czytają. Zawsze podpatruję z ciekawości co to za książka. Kochani, warto czytać. Zachęcam!


1 komentarz:

  1. Ja nie mogę żyć bez czytania. Musze codziennie chociaz kilka kartek przeczytac. Jak nie pisze powieści to nadrabiam zaległości w czytaniu. Teraz czytam Zakleci w czasie, ponoć nakręcili film na jego podstawie. Muszę oglądnąc. Strasznie lubię książki francuskich pisarzy, między innymi Grange autora słynnych Purpurowych rzek. Facet pisze dość mocne trillery ale bardzo dobre i wciągające. Bardzo też lubię autorów angielskich i tych z Ameryki łacinskiej, uwielbiam książki Isabel Allende, to ta od Domu duchów. Inne jej książki też są wspaniałe. Polecam. Znajdziesz u mnie całą liste książek wartych poczytania.

    OdpowiedzUsuń

RODZIAŁ 11

CZĘŚĆ II – KILKA MIESIĘCY PÓŹNIEJ Rozdział 11 Tomasz i Sandra skończyli właśnie próbę do nowego przedstawienia w Teatrze Sy...